Z takimi okrzykami na ustach wjeżdżaliśmy do Warszawy 5 maja 2025. Wtedy to rozpoczęliśmy naszą przygodę z największym miastem w Polsce. Przez trzy dni poznawaliśmy Warszawę i tempo życia w tym mieście, za którym czuliśmy, że musimy nadążyć. Dlatego pierwszego dnia byliśmy w sejmie i senacie, Muzeum Powstania Warszawskiego oraz na spacerze Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem. Byliśmy pod Grobem Nieznanego Żołnierza, Pałacem Prezydenckim, Pomnikiem Mikołaja Kopernika i Adama Mickiewicza. Już po kilku godzinach każdy z nas czuł, że to będzie niezapomniany czas, nie tylko przeżyć związanych z poznawaniem stolicy, ale również poznawaniem siebie nawzajem. Tym razem bowiem na wycieczkę pojechaliśmy jako mieszanka osobowości z klas: 4a, 5a, 6a, 6b i 8a integrując się z uczniami z SP11 (5a), których wychowawczynią i opiekunką na wycieczce była troskliwa Pani Małgorzata Lipnicka, jednocześnie pozostająca nauczycielką języka polskiego w naszej szkole. Z ramienia SP13 uczniami się opiekowały Panie: Małgorzata Pietralczyk, nieoceniony organizator i kierownik wycieczki oraz Adrianna Wernik, dobry duch przygody! Jechała z nami również Pani Tamara Chojnacka – przewodniczka z zamiłowania, a nie z obowiązku. Na co dzień jest nauczycielką historii i WDŻ w SP3, ale na te kilka dni wcieliła się w znawczynię warszawskich ścieżek, którymi prowadziła nas z zaraźliwą pasją. Dlatego następnego dnia obudziliśmy się zmęczeni, ale też głodni nowych wrażeń. Drugi dzień wycieczki rozpoczęliśmy Łazienkami Królewskimi, Belwederem i Pomnikiem Fryderyka Chopina. Chwilę potem oglądaliśmy wszystkie te atrakcje z perspektywy 30.piętra Pałacu Kultury i Nauki. Stamtąd żywym krokiem udaliśmy się w stronę tzw. Niewidzialnej Wystawy. Tutaj obiecaliśmy jej twórcom zbyt wiele o niej nie pisać, co więc czynimy, ale przy tej okazji zapewniamy, że przeżycia z niej są niezapomniane! Dlatego, aby ochłonąĆ od refleksji zajĘliśmy się łapaniem dóbr doczesnych, namacalnych, czyli udaliśmy do Złotych Tarasów, najpopularniejszej galerii handlowej w Warszawie. Potem pojechaliśmy zwiedzić Stadion Narodowy i poznać wiele ciekawostek na jego temat. I tam, część grupy, którą opiekowała się Pani Adrianna Wernik, udała się w stronę Och Teatru na genialny spektakl pod tytułem Stowarzyszenie Umarłych Poetów, będący teatralną interpretacją głośnego scenariusza filmowego autorstwa Toma Schulmana, na bazie którego dopiero powstała później książka. W głównej roli, wyjątkowego nauczyciela Johna Keatinga zobaczyliśmy Wojciecha Malajkata, a jego uczniów odegrali: Jędrzej Hycnar, Radomir Rospondek, Jakub Sasak, Aleksander Sosiński, Jędrzej Wielecki. Kiedy grupa Pani Adrianny otwierała się na teatralne przeżycia, pozostali udali się na spacer po Rynku Starego Miasta podziwiając Kolumnę Zygmunta, Pomnik Powstańca oraz architekturę Zamku Królewskiego. Moc przeżyć nie pozwalała nam wieczorem zasnąć, ale integracja międzyklasowa i międzyszkolna w hostelu Emka musiała dobiec końca, aby móc rano wstać gotowym na trzeci dzień warszawskiej przygody. Rozpoczęliśmy go przejazdem metrem i zdjęciem pod pomnikiem Syrenki Warszawskiej. Spod niego udaliśmy się do Centrum Nauki Kopernik, gdzie dominowała zabawa i eksperymentowanie. Wyciszenie więc odnaleźliśmy w ogrodach Biblioteki Uniwersyteckiej oraz podczas późniejszego spaceru po ogrodach Pałacu w Wilanowie. Stamtąd już ruszyliśmy w stronę domu pełni wrażeń, przemyśleń i przeżyć.



























Wiadomości i zdjęcia: Adrianna Wernik



